Odp: Przesiadka po MK2FL na ??? czyli fan Focusa nie wie co dalej
Zakochany w lusterkach i taki szczegółowy, a tych baboli nie zauważyłeś:
- woda leje się przez tylna blendę do mikrostycznika uchwytu klapy i do lampek
- w bagażniku są uchwyty na siatkę zamontowane tak, aby jak najbardziej zmarnować powierzchnię i tak już małego bagażnika (czyli na podłodze)
- w wersji hb wsporniki półki bagaznika mają absurdalnie nietrwałe górne mocowania na jednej plastikowej spince, które pękają
- ruszają się szyby w tylnych drzwiach pod naciskiem palca
- plastik mocujący rurkę spryskiwacza rzeźbi dziurę w lakierze na klapą
- czerwone żarówki postojowe/STOP szybko przestają być czerwone (przed FL to było lepsze, bo bardziej trwałe)
- tempomat na kierownicy jest niewygodny w obsłudze
- o pilota na kolumnie zawadza się kolanem
- gałka zmiany biegów jest za blisko panelu klimatyzacji
- panel klimatyzacji, przycisk awaryjnych, przyciski pod ramka radia i radio 6000CD (nota bene, niewiarygodnie niska jakość dźwieku - nie mogłem uwierzyć) pomalowane sa farbą, która reaguje brzydko ze wszystkim, co nie jest samą wodą
- przednie lampy mają źle umieszczoną żarówkę W5W i klosz się kopci
- pod tymi lampami jest szpara, przez którą woda leje się na pompę wspomagania
- pokrycie kierownicy to niskiej jakości cerata, a nie skóra
- podłoga przed przednimi fotelami jest krzywa, bo nie umieli zaprojektować nawiewu do tyłu równo z podłogą
- nie ma osłon przednich tarcz hamulcowych
- mocowanie bagażnika dachowego w hb to wstyd i żenada
- wyświetlacz nie liczy przebiegu dziennego od uruchomienia pojazdu (miałem to w mniejszym i starszym aucie), tylko "dzienny", który równie dobrze może być i miesięcznym
- poziomu płynu w zbiorniku spryskiwaczy nie da się zobaczyć
- do zbiorniczka płynu hamulcowego nie da się normalnie nalać z butelki, bo wcisnęli go tuż pod podszybie
- filtr kabinowy jest w absurdalnie niewygodnym miejscu do wymiany
- w lampce podsufitki, przy lusterku, nie zapalają się skrajne żarówki po otwarciu drzwi (tylko z przycisków), co jest marnotrawstwem potencjału tej lampki (made in Slovakia)
A ty tu o lampce tylnej kanapy, którą w poprzednim aucie dołożyłem sobie kosztem 60 zł, a schowek na okulary jeszcze taniej...
Pewnie, że to auto ma swoje zalety (głównie zawieszenie), ale moje następne to będzie... wanna.
Ostatnio edytowane przez weuek ; 28-10-2015 o 22:54
|