Odp: LPG do klekota
No właśnie... z mojego studiowania instalacji wynika, że... łatwo i się opłaca. Butla, kilka rurek dwa elektrozawory, jeden wtryskiwacz - bo przecież nie ma przepustnicy - i mała jednostka elektroniczna sterująca wtryskiwaczem zależnie od temperatury i obrotów silnika... i tyle. Całość spiąć i uruchomić, generalnie koszta wraz ze sterownikiem jakieś 1000 zł plus montaż, a to wiadomo musi mieć papier. Przegląd ? Tak samo jak benzyna z lpg. Problem w tym, że sam nie umiem zrobić sterownika - chodź takowe widywałem, ale wtedy jeszcze diesel z gazem nie był w fazie moich zainteresowań. I chodź sam bym pewnie założył całą resztę instalacji to nie wystawię sobie na to papieru a to jest przecież potrzebne do przeglądu.
Poza tym legalnie ON dziś za 3,5... chłopie powiedz gdzie ? Jeśli nie daleko to dziś jeszcze wyślę cysternę po 10 ton tego paliwa. Bo przy takiej cenie to mi się nieziemsko opłaca.
|