Cytat:
|
To 200 to testowo, w łikendowe popołudnia, a normalnie to tempomat na 140 i chwilowe przyspieszenie do 160-170 (gdy ktoś jedzie ciut wolniej niż te 140). Często przed zjazdem z autostrady wyłączam tempomat i tylko redukuję biegi (diesel ma większy opór, to tym łatwiej), aż dojadę do samego ronda i tam przyhamuję.
Mam szwagra, który na tempomacie nie ujedzie dłuższej chwili, bo go "nerwa bierze". To pewnie twój typ.
|
W ecoboostach nie ma hamowania silnikiem i nie wierzę w hamowanie silnikiem ze 170, sytuacja na drodze się zmienia, chyba że jeździsz na pustych arteriach, przewidywanie przewidywaniem, ale jak ktoś zapieprza, a nie toczy się to nie zmienia klocków po 100 tys. km bo jest to NIEMOŻLIWE i nie mają tu nic do rzeczy twoje docinki o kierowcach "wieczny-hamulec" czy wieku.