Jak dla mnie cały pomysł wymiany rozrządu wg. zaleceń forda tj. 240 tyś km lub co 10 lat to jakaś kpina!!! Chyba nikt nie pomyślał o tym w jakim stanie będą rolki i napinacz po takim przebiegu. Po zakupie wymieniłem rozrząd przy przebiegu 180tyś km pasek był jak najbardziej ok ale łożyska rolek były już wyeksploatowane ( słuchać było jak łożyska hałasują podczas kręcenia nimi ). Tak więc jeżeli ktoś mi powie, że rozrząd w FFII ( bynajmniej TDCI ) wymienia się po 240tyś km to się jedynie " uśmiechnę " =) Pozdro PS. Pompa wody też ma wytrzymać 240tyś km?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.