Mi LPG kompletnie nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, sam będę przymierzał się do zagazowania swojego 2,5T, chodzi mi o to że takie posty zazwyczaj bywają trollingiem - stąd moja uwaga o (potencjalnym) żarcie. Zobaczymy czy kolega
@
Kolib
odezwie się jeszcze w temacie.