odebrałem auto od mechanika. Zajrzał do kolektora i stwierdził, że nie ma sensu go czyścić, ponieważ nie jest bardzo osyfiony, EGR nie zaślepiony. W każdym bądź razie pojeździłem godzinę po autostradzie 3 - 4 tys, 4 - 4 tys i jest lepiej. Przegazowałem go jeszcze pod blokiem i tak jak ostatnio zostawił mi czarny ślad na ziemi i było widać jak dymi to dziś ani śladu, ani dymienia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. jutro i pn zamierzam jeszcze go pomęczyć i zobaczymy jak się będzie spisywał na mieście.