Cytat:
|
- odpalamy silnik czekamy aż osiągnie temp roboczą
- podnosimy obroty ok 1200-1500 czekamy kilka minut
komp zapamięta parametry pracy biegu jałowego i obciążenia
- teraz trasa jazda pod górkę i z górki ze zmianą obciążenia ( w niektórych markach aut zapis informuje że mamy np jeździć kilkakrotnie z wciśniętym pedałem na max pod górkę i z górki, rozpędzeni bez wciśniętego pedału z górki i pod górkę lub np jaguar 2 min na biegu jałowym, 45 sek obroty 950, 45 s 1200, 30 s. 1500 - adaptacja na postoju )
|
Po wykasowaniu ustawień adaptacyjnych EGR wykasowałem również wszytskie ustawienia adaptacyjne po czym zrobiłem rundkę. Niestety silnik dziwnie pracuje. Trochę go telepie. Nie wiem czy nie powinienem tez wykasować zarejestrowanych wartości przepustnicy? Bo w nowym forscanie jest to jako opcja dodatkowa w PCM. Najpierw jest "kasowanie wszystkich ustawień adaptacyjnych" potem inne opcje i "reset adaptacji EGR" a poniżej "zresetuj zarejestrowane wartości zaworu przepustnicy powietrza wlotowego". Nie wiem czy to bezpieczne. A może źle adoptowałem po wykasowaniu ustawień adaptacyjnych że ten silnik tak dziwnie pracuje. Przy odpalaniu też wydaje mi się że silnik za bardzo sie trzęsie. Po wykasowaniu ustawień adaptacyjnych od razu wyskoczyła mi informacja "silnik uszkodzony". Nie wiem może to normalne po takiej procedurze. Spalanie niby jest w normie, przyśpieszenie też ale jednak praca silnika nie jest prawidłowa. No i po wykasowaniu wartości adaptacyjnych EGR pojawia się zawsze " wysoka wartość adaptacji EGR. Co to może znaczyć?