Cytat:
|
Dopisze jeszcze ze wcześniej turbo delikatnie gwizdalo i rwalo do przodu jak padło to było słychać tylko głośny gwizd i auto jechało jak zwykły diesel. Teraz turba w ogóle nie słychać.
|
Generalnie turbo powinno być niesłyszalne. Prawie kompletna cisza. Skoro jakiś czas przed naprawą gwizdało, to już było na zdechu - i w końcu przyszła na niego pora, albo przeróbka ma hybrydę nie była doskonała.
Co do pozostałych kwestii - napisałeś post w dziale Transita, nie znam dobrze silnika 1,8tdci i nie wiem czy twoja turbina jest z zaworem upustowym (czyli wastegate), czy ze zmienną geometrią łopatek (czyli VTG). Sprawność tych układów ma podstawowy wpływ na działanie turbiny. Ale i tak - to co opisujesz co zostało zrobione w tej turbinie to nie wróży niczego dobrego.
Spróbuj reklamować usługę - ale co tu reklamować, skoro nie da się już powrócić do stanu pierwotnego i nie bardzo wiadomo, jak turbo prawidłowo zregenerować.
Przy reklamacji każdy będzie się tłumaczyć, że dałeś nietypową hybrydę, że zrobił jak było - a że nie działa, to nie jego wina. Sądzę, że stracisz tylko nerwy i czas.
Jeżeli zależałoby mi na technicznej sprawności - to w tej sytuacji kupiłbym oryginalne dla tego silnika, regenerowane lub nowe turbo w autoryzowanym zakładzie, potem pojechał do tunera z hamownią na ponowne ustawienie auta. Koszt bardzo duży, ale praktycznie nie widzę innej możliwości.
Spróbuj zamieścić swój post w dziale tuningu - może czegoś więcej się dowiesz.