Odp: Brak ogrzewania
Wygrzebałem pompę. Stety(niestety) to nie ona.
Po złożeniu przez jakiś czas było ok. Potem znów lipa.
starałem się odpowietrzyć układ ale niestety. Przez chwilę wszystko w normie wciągał płyn wszytko działało nawet ciepełko leciało.
Zastanawiają mnie bąble które wydobywały się w zbiorniczku. Praktycznie przy każdym przegazowaniu pojawiał się bąbelek lub dwa czasem większy czasem mniejszy żadnej reguły.Ale nie zapachu spalin nie wyczuwałem.
|