Witam,
od jakiegoś czasu obserwuje w moim maxie niepokojącą rzecz.
Może ktoś miał z czymś podobnym do czynienia i coś poradzi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Otóż czasami, na wolnych obrotach ( nie ważne czy silnik jest zimny czy ciepły ) obroty zaczynają falować.
Tak jakby bardzo delikatnie ktoś dodawał gazu. Jest to nie do zaobserwowania na obrotomierzu - tylko na słuch.
Dzisiaj miałem okazję postać chwilę na zewnątrz auta.....chodził normalnie i nagle włączył się wentylator, obroty zaczęły falować i momentami nawet mrugać światła - tak mijania jak i oświetlenie kabiny....
Sprawdziłem wskaźnik temperatury ale wskazówka nie była nawet na pierwszej kresce, klimatyzacja wyłączona. Z odbiorników prądu tylko światła.
Nie kumam dlaczego włączył się wentylator ??
Padł jakiś czujnik i go włącza ?? Ale dlaczego falują obroty i mruga oświetlenie ??
Dodam , że mam padnięty jeden z czujników temperatury na katalizatorze ale to chyba nie ma z tym nic wspólnego...
Dodatkowo w czasie jazdy na 3 i 4 biegu czasami wyczuwa się delikatne szarpanie w okolicy 1200 - 1500 obr/min
DPF odpada bo już go nie mam. Usunięty ok 10 miesięcy temu i do teraz nie było żadnych problemów...
Przychodzi komuś do głowy jakiś pomysł ?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.