Cytat:
|
Na zdjęciach widać 3 kontrolki/szkiełka dzięki którym każdy laik wie, że już pora wymienić aku na nowy. Niestety, nasz kolega próbował inaczej i...
|
Tam jest jedno " magiczne oko " które działa chyba tylko w wyobraźni producenta. Przed podłączeniem prostownika sprawdzałem i kolor miało żółto-zielony. Ani biały ani czarny gdyby było rozładowany, czy też był utracony poziom elektrolitu. To zwykła ściema. Iskry raczej też nie było w pobliżu bo klema była zdjęta i zabezpieczona a prostownik był na podłodze jakieś 1,5 metra od akumulatora. Sądzę, że utrata poziomu elektrolitu i silne gazowanie doprowadziło do wybuchu. Jeśli rzeczywiście iskra spowodowała jakiś zapłon to tylko w akumulatorze. Niestety, ale bezobsługowość akumulatora nie daje nam możliwości sprawdzenia poziomu elektrolitu. Kiedy więc zawiedzie jakiś wskaźnik lub zbytnio stracimy czujność to mamy bum.