Odp: Cieknąca turbina [1,6 TDCI]
Cześć,
walki z turbiną ciąg dalszy. Pojechałem do salonu forda w Katowicach na sprawdzenie samochodu. Sprawdzili ciśnienie sprężania w silniku i na każdym cylindrze jest ok. Dodatkowo odpięli odmę i sprawdzili czy rzeczywiście wydostaje się olej z pokrywy zaworów. Podobno tylko kilka kropel się pokazało, ale to normalne w silnikach diesel. Zawiozłem opinię Forda do Turbo Tec a oni ją podważyli. Powiedzieli, że jest tam nadmierna ilość oleju i dalsza diagnoza turbiny nie jest możliwa. Normalnie ręce opadają. Dzwoniłem już do rzecznika praw konsumenta, ale diagnoza czyja to wina (czy turbiny czy silnika) będzie kosztować ok 1000 zł.
Macie może jeszcze jakieś pomysły co tym można jeszcze zrobić albo znacie jakiegoś fachowca od turbin na Śląsku, który na nią spojrzy. Nie chce wydawać już pieniędzy na nową
|