Odp: Chcesz kupić Transita? Tu pytamy o auta z ogłoszeń
Ten z pierwszego linka nie wygląda na skatowanego, kabina zadbana, ale jest mocno naplakowany.
Trochę mi się nie podoba nierówna szczelina pomiędzy tylnymi drzwiami i bielutkie czyste nadkola na pace, bo sama paka (przegroda, podłoga) są normalnie podniszczone. Zniszczona jest klapka wlewu paliwa. Ale po pierwsze to tylko zdjęcia, po drugie użytkowe auto 10-cio letnie nigdy nie będzie idealne. Cena chyba nieco za wysoka, ale jeżeli rzeczywiście byłby w dobrym stanie i nie skorodowany, to warto dać te pieniądze.
Co do pytania o silnik: znam przypadki przebiegu 1 mln km, a znam też, że po 250 kkm silnik się rozleciał. Najwięcej zależy od sposobu eksploatacji, ale przebiegu 500kkm można się zawsze spodziewać bez większych awarii. Zresztą w silniku tddi problemem nie jest najczęściej mechanika, lecz układ wtryskowy z pompą i jej sterownikiem na czele oraz wtryski. O remoncie nie ma co myśleć - to nieopładalne, w przypadku silników 2,0 tddi/tdci jest mnóstwo świetnych i tanich używek na rynku, bo te silniki były montowane też w Mondeo. Przekładasz silnik i jeździsz dalej.
Niestety, z silnikami 2,2 tdci w późniejszych modelach nie jest już tak różowo - koszt silnika używki to ponad 5000 zł.(plus robocizna).
Spalanie w trasie przy ekonomicznej jeździe (do 110-120km/godz) przy takim nadwoziu to ok. 8,0 -8,5l, w mieście zmieścisz się w 10 - 11 litrach. Ale mocno katowany spali o wiele więcej.
Ten drugi to nowszy model z silnikiem 2,2 tdci, na zdjęciach korozji nie widać, zresztą korozja jest istotna pod autem, czyli podciągi, łapy resorów, nadkola, stopnie kabiny. To trzeba sprawdzać w pierwszej kolejności...
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 26-11-2015 o 21:46
|