no hej , moja żółta strzała umiera śmiercią bliżej nieokreśloną ,a zapewne spowodowae jest to,ze ja jako kobieta nie umiem do konca jej pomóc ,a chłopa brak.
Miałam dwie dziury w bagażniku od rdzy rzecz jasna ,zalepiłam je taka taśmą z takim czyms pod spodem co sie formuje samo ,wiem,ze stosuje się ja do uszczelniania dachów. No w kazdym badz razie nie pomgło, w bagazniku mam " jezioro " jesu niewiem skąd , pewnie z uszczelek - masakra !!! Całe siedzenia wilgotne z grzybem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. , do tego bieg numer 5 jak sie zepsuł w wakacje tak nie chodzi do dzis ...
Zima ostatni jej zywot i chyba od razu na złom pojedzie,bo nawet tysiaka nie dostane ...
Tak tylko chcialam sie pożalić tutaj wam i tyle z moje flustracji ..