gkmaster - tez nie mogłem otworzyć maski. Ręce opadały ile kombinacji przerobiłem... U mnie pod domem podjazd mam pod kątem - samochód lekko stoi pod górkę. Lekko z wyczuciem (nie do oporu) docisnąłem maskę w dół i przekręcałem kluczykiem w lewo, aż nagle maska odpuściła. Więc znowu lekko docisnąłem (ale tak, aby maska się nie zatrzasnęła) i kluczykiem w prawo i odpuściło zabezpieczenie przeciwwiatrowe - no i udało się.
Od razu zdemontowałem cały zamek (tylko ten na kluczyk) zatrask maski został na miejscu i teraz otwieram maskę długim (ok. 25 cm) śrubokrętem krzyżakowym. Pod znaczkiem Forda jest po prostu dziura, a ja wożę śrubokręt w schowku pod nogami tylnego pasażera. Jak dla mnie jest OK. Otwieram bez kłopotu kiedy chcę.
Budżetowe rozwiązanie problemu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.