Witam,
Jak wiadomo, dobrym zwyczajem jest uruchamianie klimatyzacji nawet zimą, aby przesmarować sprężarkę klimatyzacji. Zamierzam to także praktykować w Mondeo, mam jednak jeden mały problem.
Otóż - w poprzednich autach z klimatyzacją ręczną puszczałem sobie obieg ciepłego powietrza, dodatkowo załączałem klimatyzację i wszystko grało. Mnie było ciepło a sprężarka się smarowała. Oczywiście w podobny sposób osuszałem szyby.
Jak to działa w klimatyzacji automatycznej w Mondeo? Jak obniżę temeraturę na Lo to owszem - sprężarka się pewnie włącza, ale mnie jest zimno
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Jak podnoszę temperaturę i wchodzę w Climate, to mogę aktywować i dezaktywować sprężarkę, ale nie oznacza to, że ona się włącza, bo tym zapewne steruje sobie komputer.
Jednym słowem - oświećcie mnie proszę- jak wymusić obieg suchego i ciepłego powietrza, aby przesmarować klimatyzację zimą.
Z góry dziękuję
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.