Cytat:
|
Samochód wyposażony w system start/stop, minus tego patentu w mondeo to, że po zatrzymaniu na światłach, po wyłączeniu silnika, nie włącza się hamulec ręczny, chyba?
|
Moze sie myle, ale w MDO jest hill launch assist (HLA). Nie jest to reczny. Jest to asystent rozjazdu pod gorke. Wlacza sie tylko na wzniesieniu i tylko trzymajac noge na hamulcu (patrz instrukcja). Wiec oczywistym jest ze nie jest potrzebny przy wylaczonym silniku.
Cytat:
|
Bardzo duży minus to siedzenia, za krótkie siedzisko, kiepski sposób regulacji położenia oparcia, plus za regulacje pochylenia zagłówka, regulacja pod lędźwie, ok. Dzisiaj przejechałem ponad 300 km i nie mogłem sobie znaleźć prawidłowego ustawienia siedzeń
|
Tu kazdy ma inne preferencje. Ja np. uwazam ze fotele w moim FF2 2006 sa duzo wygodniejsze niz MDO MK4. O ile w tym pierwszym moge jechac 6 i wiecej godzin bez zatrzymywania to w MDO bolaly mnie plecy. Znalazlem rozwiazanie: dosc wysoko fotel i dosc pionowo oparcie.
I ma to sens. Okazuje sie ze MDO ma plytsze podparcie srodkowej czesci plecow. Niski fotel wymusza podniesienie kolan a tym samym wygiecie plecow. Co wplywa na zmeczenie.
Skrocone fotele w MK5 moga czesciowo temu zapobiegac. Po pierwszenie blokuja krazenia. Po drugie nie unosza poziomu kolan do gory.
Po glebsszym zastanowienniu, nie wiem czemu by mialo byc siedzisko dluzsze. Nie ma takiego powodu bo nogi sie opieraja na stopach. Wiec po co podpierac czesc dolnego uda?