Chłopie ratując się z głupot jakie wypisujesz czepiasz się słówek. Napisałem ciągle.
Cytat:
|
Jadąc z dozwoloną prędkością i 100km/h nie wlepiam się non stop w lusterka by oceniać ciągle prędkość pojazdów za sobą.
|
Idąc twoim tokiem rozumowania Ty zamiast patrzeć do przodu wpatrujesz się ciągle w lusterko środkowe lub boczne nie wiem czy tak da się jeździć.
Mnie interesuje w szczególności to co jest przede mną, a to co za w wymagających tej wiedzy sytuacjach tu patrz manewr wyprzedzania. Może w tej wypowiedzi też znajdziesz jakieś słówko by się przyczepić.
Cytat:
|
Nalezalo by jeszcze dodac art 20 o prędkosci i wspomnieć coś co wszyscy wysmiewaja i chyba nikt sie nie stosuje - predkość dopuszczalna obowiązuje takze wyprzedzajacego przy wyprzedzaniu!!! jesli ktoś jedzie szybciej niz pozwalaja przepisy i sytuacja na drodze, to nie jemu utrudniają ruch, tylko on utrudnia.
|
Zacznę jeszcze raz bo zapomniałeś co pisałem na samym początku.
Mały elaborat szczegółowy.
Mając potrzebę zmiany pasa ruchu bo przede mną ok 70m poruszał się pojazd wolniejszy z prędkością około 70km/h popatrzyłem w lewe lusterko i widzę za sobą auto znajdujące się na oko ze 150m za mną oceniłem, że mogę wykonać manewr wyprzedzania w celu ominięcia poprzedzającego mnie pojazdu. W zwyczaju mam zawsze najpierw włączyć kierunkowskaz, a potem dokonać określonego manewru.
Pojazd za mną widząc co zrobiłem, też dokonał zmiany pasa ruchu choć tego już nie obserwowałem i zaczął walić światłami będąc już na lewym pasie. Był wtedy w odległości jakiś 100m jak mrugnął pierwszą serię z długich.
Cytat:
|
Art. 24.
1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu; - miałem 150m
kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania; - znajdował się na tym samym pasie co ja
kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu. - nic nie sygnalizował
|
Jeśli Tobie to nie wystarcza to już nic nie poradzę.
W Czechach pewnie obowiązują inne przepisy ruchu drogowego.