Cytat:
|
Po pierwsze Nic nie świadczy w tym wypadku jak ja śmiałem w ogóle sygnalizować, że chcę zjechać na lewy pas przecież on chciał to zrobić.
|
Albo ja nie jestem biegły w czytaniu ze zrozumieniem, albo twoja języka odbiegła daleko od logika, albo też jeszcze nie wytrzeźwiałeś po andrzejkach.
Cytat:
|
Napisał hak64
Cytat:
Napisał dobo_28 Zobacz post
jadąc sobie drogą nr 8 na blacie 100 km/h wyprzedzam pojazd znajdujący się na prawym pasie w odległości ode mnie jakieś 70 metrów pojazd wyprzedzany miał z 70 km/h. A tu z daleka wali mi długimi idiota "PAN I WŁADCA DROGI" by mu "ZJECHAĆ Z DROGI"
Świadczy o tym, że gościu od mrugania jechał lewym pasem, a mrugał, bo mu się wpakowałeś przed maskę, zmuszając do zmiany prędkości jazdy.
|
Jeśli już dojdziesz do ładu ze swoją logiką, to zauważysz, że ja nie napisałem nic o sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa ruchu, ja twierdzę (tak to wynika z twojego opisu) że gościu był już na lewym pasie, kiedy ty dopiero na niego wjeżdżałeś i dlatego mrugał długimi, bo zmusiłeś go do zmiany prędkości jazdy.
Cytat:
|
Wystarczy, że zdjąłby nogę z gazu i na odcinku jaki miał do mnie auto by wytraciło prędkość ja bym wyprzedził auto i zjechał na prawy pas.
|
To teraz zastanów się co jest poważniejszym wykroczeniem: przekroczenie dopuszczalnej prędkości, czy zajechanie drogi? Ja twierdzę, że to drugie, bo sprawca tego wykroczenia wymusza podjęcie manewru obronnego przez innego użytkownika drogi.