Uf, ale szalejecie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To zadam Wam pytanie, skoro tu tacy wszyscy mądrzy...
Co zrobić jak jedziemy autostradą, prawy pas zajęty sporo do przodu, na lewym kilka delikwentów, mozolnie wyprzedzających (lewy około 120km/h.. prawy około 100).
Ja jako ostatni na lewym, (z miarę bezpiecznym odstępem do następnego).
W czasie mojego wjazdu na lewy z tyłu pustka, jako że wszystko trwa, to pojawia się delikwent i nawala długimi, widząc że przed mną zajęte ( no chyba że nie widzi niż metr przed swoją maskę)
Co robicie w takiej sytuacji? (zwłaszcza że gościu trzyma dystans... co by się równolegle zaparkować nawet nie dało).