Jak najbardziej podobieństwo jest. Ale mimo codzienności takiego widoku na ulicy (sporo jest tych aut) dopiero ten obrazek to uświadamia. Zapewne z powodu różnych sylwetek, co pierwsze wpada w oko przed szczegółami. Ja nadal uważam ,że to nie jest "wzorowanie się". Bo i co tu oryginalnego czy specjalnego do naśladownictwa? No chyba ,że przyjmiemy, ze Ford ma jakiś Koreański kompleks. Bo na upartego to tylne światła w S-maxie 1 podobne do tych w Lanosie. A ten pierwszy był na rynku. Jakby dobrze poszukać to zapewne dużo podobnych przykładów na kółkach się znajdzie. W przekroju wielu modeli i marek.