@
Rothmans
, takie miałem odczucie kiedy pierwszy raz wsiadłem do automatu - wszystkie moje uwagi o lenistwie i braku umiejętności użytkowników automatów szybko poszły do lamusa i zakochałem się w tej technice. Szczególnie, że jak tylko pojeździłem tym autem dłużej to czułem kiedy będzie zmieniał biegi i operując gazem pomagałem mu w tej zmianie albo ją opóźniałem, czyli świadomość biegu jak przy manualu ale ręka prawa wciąż na kierownicy (bądź udzie żony
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.). Do tej pory w moich autach służbowym wyposażenie przeważnie było średnie, przez co automat był zawsze zupełnie poza zasięgiem. Dopiero teraz pracuję w firmie w której taki zwykły pracownik jak ja może dobrać automat jeśli mu pasuje i o ile mu starczy budżetu. Dochodzi jeszcze limit emisji CO2, niedługo dowiem się czy polityka firmy na nowy rok (dla mojego stanowiska) nie wykluczy automatu który ma emisję CO2 125g/km, manual ma 109g (przy silniku 2.0 tdci 150KM).