Ja też zaczynałem od gwizdu przy ruszaniu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. potem już go nie było słychać. Moim zdaniem nie zaszkodzi podjechać do dobrego serwisu, aby ktoś rzucił na to okiem skąd jest ten gwizd (może coś z kolektorem dolotowym, jakaś uszczelka ?). Jeżeli turbina jest uszkodzona, to nikt Ci nie powie co i jak bez jej rozebrania, ale gwizd dobry mechanik zdiagnozuje skąd się bierze i sprawdzi inne ważne podzespoły (jeśli przed zakupem nie sprawdzałeś auta w jakimś niezależnym serwisie).
Ja Ci powiem tak: jeżdżę swoim już 7,5 roku (od początku). Jak delikatnie gwizdał, czytałem, żeby się tym nie przejmować. Jak brzęczał po wyłączeniu silnika to też czytałem "że ten typ tak ma" (a wystarczyło zamienić zawory podciśnienia turbiny z EGR). Nieprawda. To dobre auto, ma nic nie gwizdać, nie brzęczeć, pierdzieć etc. tak po zakupie jak i np. 7 latach eksploatacji. Coś słyszysz / widzisz = usterka (mniejsza, większa, ale do wyeliminowania). Takie moje zdanie.