Odp: Agresja na drodze i blokowanie pasa ruchu - wydzielona dyskusja
agresja, ja sie dziwie że tylko tyle jej.
Przyklad z tygodnia temu, autostrada , ładna pgooda, lewym sobie jade kolo 150-160
prawym jedzie gościu 80 max i zanim drugi.
Zbliżam się i w ten pacjent z tyłu wyyjezdza na lewy. Msiałem wyhamować do 80 km/h z drobnym groszem bo frajer który wyjechal na lewy nie ma zamiaru gazu dodać aby wyprzedzić. Mrugnięcie długimi i gość zaczyna mi hamować do 60....
Taki kabaret na autostradzie.
Jakie są wyjścia na takiego gościa?? Bo mi nic innego nie przychodzi do głowy jak wyciągnać z auta i tak ryj obić i okopać że przynajmniej półroczna kuracja w szpitalu.
|