A tu jak widać tyż sie leją po pyskach. Na drodze trza mieć szacunek do inkszych szoferów, beztoż nikerzy wożą pod zicym tako mało breszka, abo basebollówa i nie godom tu o czopce, bo czasym na szacunek trza se zasłużyć...
I powiym wom jeszcze, że nie noleża do tych, co wyciągają gybis i titraja go do kapsy, żeby kierownicy nie pogryźć z nerwów. Jo je nerwus i jak widza ślimoka, co zamiast jechać, pyndaluje na drodze, to wy mie wre.
Kumpel kiedyś zastosowoł ekstra lykarstwo na miszczów lewego pasa. Mioł ci w swojij gablocie (Capri z motorym 2,
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. dodatkowy zbiornik na płyn do spryskiwaczy, ino że wloł do niego zużyty olej (dysza wylotu w tylnej klapie). Nie musza chyba opisywać co robił (dobrze, że wtedy ludziska nie mieli jeszcze kamerek, ani nawet komórek)...