Dziwny odgłos po mocniejszym wcisnieciu gazu
Witam
Kupiłem Mondeo kombi MKIII z silnikiem 2.0 TDCI 115km, 264 tys przebiegu, 2005r, auto miało pewną przypadłość a mianowicie uszczelki kolektora ssącego już przepuszczały, efekt był taki że auto jechało max 140-150km/h i przy stałej prędkości tak jak by regularnie przerywał, kupiłem uszczelki (8 sztuk) wymieniłem i ustało to przerywanie, ale nadal 140-150km/h max. Okazało się że pęknięty był też wąż idący do dołu od egr (typowa przypadłość) ale nie znalazłem takiego węża w mieście więc założyłem jakiś wąż od nieznanego auta kształtem ledwo przypominający ten oryginalny, znalazłem go u teścia w garażu, jakoś go zamontowaliśmy ale nie leży idealnie, jest przekręcony i zgięty na tyle ze można go ścisnąć na maxa aż czuć jak się ścianki stykają od środka, jak się odpali auto i doda gazu to wąż pracuje tzn. rozszerza się troszkę i robi się twardy układ i niby wszystko ok jak na rozwiązanie tymczasowe bo auto jest potrzebne na co dzień i czasu wiecznie brak, jeżdżę już tak tydzień i zauważyłem ze jak operuje gazem delikatnie to jest cisza i spokój ale jak mocniej wciskam gaz np. gdy chce wyprzedzić to słychać takie dziwne chrobotanie z prawej strony silnika w pewnym zakresie obrotów...(na moje ucho to jak by powietrze dostawalo jakieś zawirowania i waż pracował) efekt wcześniej nie występował na nieszczelnym dolocie i nie występuje na biegu jałowym tylko pod obciążeniem w czasie jazdy. Czy to zjawisko może być spowodowane tym wężem który zamontowłem tymczasowo czy to przypadek i to cos innego powoduje to chrobotanie?, dodam że do wymiany jest też filtr powietra bo jest chyba fabryczny taki brudny haha ;-)
|