Odp: Ogrzewanie domu - pomoc w doborze
domu nie mam ale grzeje w firmie.
poprzednio eko-groszek, teraz opał
różnica cenowa jest, może nie taka jak przy gazie bo gaz ziemny chyba tańszy od opału ale chodzi o różnicę w wygodzie
eko-groszek z podajnikiem, tylko w teorii bezobsługowy, średnio raz na 2-3 dni gasł, bo albo zapomni sie dosypać albo zrobiło sie - 20 i spalił więcej, albo za żuzlował palenisko, albo popiołu nie wysypałeś... itd, pewnie że wygodniejszy niż zasypowy ale i tak brudny i wymaga obsługi. No i jak kobieta zostanie sama w domu to worka 25kg nie dźwignie żeby dosypać, jak ty wyjedziesz na tydzień, a sąsiad może i pomoże ale może nie tylko w tym. To samo jak pojedziesz na ferie zimowe, chałupa zamarznie.
No i dodatkowo CWU w lecie, albo bojler, albo palenie w piecu.
Na pewno węgiel będzie tańszy, w sezonie pewnie wydasz ok 1000-1500 mniej kosztem wygody.
Przy gazie możesz mieć też kuchnie gazową (co kto lubi) i problem grzania wody rozwiązany.
Osobiście uważam że jeśli gaz miejski ziemny jest dostępny to to najlepsze rozwiązanie, a rachunki nie będą straszne przy dobrze ocieplonym domu.
Ew przy decyzji piec węglowy, tak zaplanuj kotłownie i system żeby dało sie przejść na gaz.
|