Cytat:
|
sa oringi w plastikowych zlaczkach. A moze najzwyczajniej wytracila Ci sie parafina z paliwa > ?
|
co do parafiny to raczej cięzko bo paliwo z dobrej stacji plus dolany depresator no i filtr już pisałem nowy
żeby mieć pewność to wyciągnąłem filtr i w domu rozgrzałem a z niego wylałem wszystko... tylko co ciekawe było w nim jakies 200ml ropy, a zalewane za podczas wymiany chyba z pół litra :o
zalałem świeżą ropą arctic ze statoil... trochę kręcił i z lekką pomocą samostartu odpalił.
zobaczymy, co będzie jutro :o
coś wydaje mi sie ze paliwo schodzi z filtra i temu taka męczarnia później
miał ktoś możę taką "gruszkę" z zaworkiem zwrotnym założona?? miałem w rover 600 i super się sprawdzało