Brak reakcji silnika na wciskanie pedału gazu, szarpanie i falowanie obrotów
Witam,
w czasie obecnych mrozów (nie twierdzę, że to jest przyczyna zaistnienia awarii) pojawił się problem w moim aucie z brakiem mocy.
Mianowicie, samochód odpala i "chodzi" na luzie, natomiast inaczej sprawa wygląda już przy "dogazowaniu" oraz wrzucaniu biegów:
- próbując na luzie przygazować, silnik nie jest w stanie przekroczyć 2,5tyś. obrotów i za każdym naciśnięciem słabnie (lecz nie wyłącza się)
- na jedynce jest w stanie się toczyć, natomiast powyżej 2 tyś. obrotów mocno szarpie i dławi się
- na biegach 2-5 szarpie i nie jest w stanie jechać choć pedał gazu wciśnięty w podłogę.
W trakcie tych mroźnych dni zauważyłem, że auto nie było w stanie "wycisnąć" tego co zazwyczaj natomiast sugerując się zdaniem innych wydawało mi się to normalne.
Pierwszy objaw poważniejszego stanu zauważyłem gdy podjeżdżając pod górę (niezbyt stromą) na 5, zaczęły spadać obroty, natomiast dopiero po ponowny odpaleniu (przerwa w jeździe około 8h) zaczął wykazywać powyższe problemy.
Jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy?
Ostatnio edytowane przez Dawidn90 ; 06-01-2016 o 19:02
Powód: Nieprecyzyjny temat
|