Wyprawa do mechanika wcale nie gwarantuje sukcesu, bo na wyciągnięcie tych lamp nie ma jakiegoś magicznego sposobu, który byłby znany tylko mechanikom- jak się zrozumie jak ta lampa jest montowana to po porostu trzeba wykazać się wyczuciem. Poza tym jak się samemu obawiamy, że coś połamiemy to udając się z tym do fachmana wypadało by z czystej uczciwości na na wstępie powiedzieć, że lampa mocno się trzyma i czy podejmie się ją zdjąć na własne ryzyko. Wtedy ktoś będzie mógł sobie przekalkulować za jakie pieniądze opłaca mu się podjąć temat. Inaczej to jest szukanie nawiniaka, któremu może się uda a może nie zrobić coś za nas. Poza tym jak pan Kaziu połamie lampę i powie, że nie zapłaci to, co będzie go pozywać? Jak już komuś to zlecać, to już lepiej podjechać do ASO- tam nasze foczki znają od podszewki (w założeniu oczywiście) a jak coś pójdzie nie tak, to też jest inna rozmowa. Tyle pewnie, że już cena przestanie wielu odpowiadać.
Tak na marginesie to temat już był na forum- wystarczyło poszukać, a nie zakładać kolejny wątek...
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=230216