Temat: [Mondeo 2014- ] Wady wieku dziecięcego.
View Single Post
Stary 10-01-2016, 23:38   #863
Oczator
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 11-06-2015
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2015
Postów: 11
Domyślnie Odp: Wady wieku dziecięcego.

Cytat:
Napisał kruger Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
przedłużyłeś gwarancję czy wykupiłeś "Gwarancja 12"? Bo jeśli mam dopłacać 3 k pln i nie mieć gwarancji na LEDy to jest po prostu skandaliczne.
na wstępie sorry za "szybki" czas reakcji. Niestety końcówka roku była dość mocno zajmująca zawodowo...

Wynegocjowałem gwarancję na 3 lata lub 150kkm. Dokupiłem dodatkowe 12 miesięcy czyli 48 lub 150kkm

Lista wykluczeń w załączniku (m.in. reflektory).

Cytat:
Napisał bartus01 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam,
Czy ktoś wie co serwis forda ma zrobic aby zlikwidować wspominane tu na forum " tykanie" czy raczej delikatne skrzypienie dochodzące z okolic zwijacza lewego pasa bezpieczeństwa / kierowcy / w Mk5. Przy jezdzie po wybojach , przy hamowaniu dochodzi z okolic lewego słupka tuż przy uchu kierowcy taki dzwięk jak by ocierania sie tworzywa. Mam wrażenie że coś tam jest niespasowane a pamiętam że temat był tu wcześniej wspominany...
Z góy dziekuje jak by ktos podpowiedzial rozwiazanie.
mam dokładnie to samo. Jak słucham ciszej audio, to mnie trochę irytuje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.


W grudniu pisałem o kilku usterkach z którymi zgłosiłem się do ASO:
- szarpanie przy zmianie biegów (góra/dół) (EB2.0)
- skrzypiący fotel kierowcy
- infantylnie działająca klimatyzacja
- pokrzywiona półka w bagażniku
- nie działający start/stop

pojechałem do ASO na Jasnogórską w Krakowie. Moim zdaniem tragedia!! (a narzekałem na ASO Toyoty...)

przyjechałem w piątek na 9 rano.

1. Skrzynia
Po jeździe testowej, pracownik ASO stwierdził, że on nie czuje aby skrzynia szarpała, a jeśli ja coś czuję to tylko zwykłe zużycie i układanie się "części" (przebieg w momencie oddania 5200km). Szkoda, że nie posłuchał mnie, że najbardziej szarpie przy powolnym nabieraniu prędkości (szczególnie w korkach) a nie przy dynamicznej jeździe. Może mądrzejszy będzie mechanik który podłączy komputer.

Odpowiedź: sterownik skrzyni nie zgłosił żadnych błędów.

Skrzynia jak szarpała tak szarpie, czasami zmianę biegów (nie ważne w którym kierunku) czuć w podłodze. Jest to cholernie irytujące.

2. Start/Stop
diagnoza krótka - akumulator naładowany w 20%. Muszą ładować niskim prądem cały dzień, więc na pewno nie odbiorę auta przed drugą zmianą.

niestety po naładowaniu akumulatora start/stop nadal nie działa.

3. Skrzypiący fotel
poradzili sobie bezbłędnie. Fotel nie skrzypi.

4. Klimatyzacja - wątek poruszany wielokrotnie, zmiana o 0.5° powoduje saunę albo głęboką Rosję.

Diagnoza - uszkodzony czujnik w kabinie. Do wymiany.

5. Półka w bagażniku - znany temat, zostanie wymieniona na gwarancji na taką samą, bez gwarancji, że po drugim zamknięciu się nie pokrzywi. Mam przyciemniane szyby z tyłu i nie widać jak podczas zamykania półka się układa.

na sam koniec najlepsze.

Przed końcem pierwszej zmiany otrzymałem telefon od pracownika, który przyjął mój samochód, że akumulator wciąż się ładuje i w okolicach 18-19 ktoś do mnie zadzwoni. Nikt nie zadzwonił. W sobotę nie pracowali.

w poniedziałek rano zadzwoniłem i nikt nie chciał udzielić mi żadnej informacji co się dzieje z moim autem i kiedy będzie do odbioru, tłumacząc się, że oddzwoni do mnie pracownik, który przyjął w piątek samochód - tyle, że on niestety na drugą zmianę.

Samochód odebrałem dopiero po południu.

Po 4 dniach jedyna usunięta usterka to skrzypiący fotel kierowcy.

Start/Stop - zostawią sobie na podwieczorek, twierdząc, że może mieć na to wpływ czujnik w kabinie od klimatyzacji. Cóż nie wchodzę w szczegóły.

Pracownik ASO podobno zamówił czujnik + półkę.

Oprócz tego wgrano dwie poprawki. Mam wrażenie (może to tylko wrażenie), że po tych poprawkach pływają obroty na zimnym silniku.

Samochód oddałem 11.12. Odebrałem 14.12. Do dzisiaj nikt w sprawie czujnika się nie skontaktował.

Czuję mały niesmak mówiąc delikatnie.

Zna ktoś w Krakowie lub okolicy kompetentne ASO?

p.s. wspomniałem o narzekaniu na ASO Toyoty? Otóż przez 8 lat nigdy mi się nie zdarzyło, abym otrzymał brudny samochód po przeglądzie/naprawach gwarancyjnych/po gwarancyjnych. Nie wpływa to na moja ocenę ASO, jednak daje to duży plus dla ASO Toyoty.
Załączone Obrazki
Typ Pliku: jpg gw.jpg (99.1 KB, 100 wyświetleń)

Ostatnio edytowane przez Oczator ; 10-01-2016 o 23:41
Oczator jest offline   Odpowiedź z Cytatem