Cytat:
|
[...]
Poza tym jak się samemu obawiamy, że coś połamiemy to udając się z tym do fachmana wypadało by z czystej uczciwości na na wstępie powiedzieć, że lampa mocno się trzyma i czy podejmie się ją zdjąć na własne ryzyko. Wtedy ktoś będzie mógł sobie przekalkulować za jakie pieniądze opłaca mu się podjąć temat. Inaczej to jest szukanie nawiniaka, któremu może się uda a może nie zrobić coś za nas. [...]]
|
Zaiste milordzie - ciekawa koncepcja
Jak rozumiem - zdaniem kolegi - mam się znać na wszystkim i przed robotą uprzedzić o ew. trudnościach mechanika?
Załóżmy, że jestem blondynką której spaliła się żarówka i jadę do mechanika
I tu albo mechanik się podejmuje albo nie i nie ma to nic wspólnego z szukaniem frajera
Tu mówimy o lampie, a co w przypadku innych usterek - też mam znać stopień trudności?
Nie musisz jechać do Pana Kazia który ma warsztat w stodole, poza ASO jest wiele innych serwisów: Bosch , Feuvert
2) Za wymianę 2 tylnych żarówek w kierunkowskazach zapłaciłem 50zł
Lampa w sklepie to ok 600-700zł (nie pamiętam dokładnie), a na Allegro były wtedy po 250zł
Decyzję pozostawiam wam koledzy.
pozdrawiam
pankrakus