Do Mario7738
weź kalkulator i policz ile te światła będą Ci się zwracać na "zaoszczędzonym" paliwie. Dojeździsz tak długo tym Maksem?
A sorry, pewnie CAN BUS friendly więc z dodatkowym dociążeniem, więc oszczędności nie będzie....
Nie zrobisz z Foki ani z Maksymiliana BMki! (bo i po co).... Nie psuj samochodu, jeździj (cie) na fabrycznych światłach, bo to bezpieczniejsze!
Sorry, ale odkąd przeprowadziłem się na "wioskę" i widzę efekty pracy "tjunerów" i domorosłych detailingowców to widzę jakie to niebezpieczne. W mieście mniej się to zauważa bo jednak lampy uliczne robią robotę. I nie chodzi mi tutaj tylko o jakość światła z zakładanych lamp ledowych, bo te są różne i niektóre rzeczywiście świecą, ale przede wszystkim, że jak jeden z drugim fragles założy takie lampy "do jazdy" dziennej (obowiązkowo wyłączające lampy tylne!), bez przełącznika zmrokowego, to często zapomina przełączyć w nocy na zwykłe oświetlenie.
I o ile ma ochotę ryzykować swoim zakutym łbem, jadąc na ciemno po nocy, to nie bronię, ale jak mam w niego wjechać, bo nie zauważyłem jegu du... w czasie szarówki, albo po skręceniu w uliczkę to mi się aż chce gościowi kazać do rowu wjechać.
Oszczędnik ..@#@!$@!$y!
NIE dla amatorsko założonych świateł dziennych! NIE dla ksenonów wkładanych w zwykłe odbłyśniki i bez autopoziomowania! NIE dla oszukujących ASO!
...starczy
PS. A propo matowienia/żółknięcia szkieł w lampach. Od tego właśnie są żarówki UV-Block, UV-Stop, UV-0%. Nie chodzi o oślepianie nadjeżdżających z naprzeciwka światłem UV, tylko o to, żeby emitowane światło własne nie działało na klosz od wewnątrz, powodując utwardzanie i żółknięcie. Niestety - Słońca nie zasłonisz........
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.