Od ponad roku mam właściwie identyczne (pewnie jakiś inny klon). Wszystko jest z nimi OK poza jednym szczegółem: przewód jest w przekroju płaski, a uszczelka pomiędzy (aluminiową) obudową a tym przewodem ma otwór okrągły. I problem zeszłej zimy był taki, że tamtędy dostała się wilgoć do środka. Odkąd uszczelniłem to miejsce klejem na gorąco więcej wilgoci tam nie stwierdziłem.
A do tego przyczyniła się nieudana konstrukcja samego pojazdu, w którym woda przedostaje się szczeliną (całkiem sporą) pomiędzy reflektorem a zderzakiem, a potem ścieka właśnie w okolicach świateł przeciwmgielnych, gdzie zamontowane są te lampki dzienne/przeciwmgłowe. To miejsce tez uszczelniłem uszczelką okienną typu D.
A takie sprzęty kupuje i zakładam dlatego, że czuję się idiotycznie jeżdżąc na światłach nocnych w dzień. W ponad 90% państw się tego nie robi, więc ta naiwność/łatwowierność nie jest tak powszechna, jak by się z pokomunistycznego punktu widzenia wydawać mogło (czyli wcisną nam najgorszy kit i w sponsorowanych mediach dowiodą, że to dla naszego bezpieczeństwa).