Cytat:
|
Czy moge go podlaczyc bez przerobki,zeby sprawdzic czy wogole jakos dziala?Czy jest mozliwe,ze go spale czy jakos uszkodze?
|
Bazując na własnych doświadczeniach śmiem twierdzić, że nic złego się nie stanie.
Nie będziesz miał funkcji odmrażania szyb - po wciśnięciu guzika niby zacznie rozpędzać wiatrak, po czym po mniej więcej 2 sekundach go wyłączy - trochę słabo jak na zimę.
Przy wyłączaniu przyciskiem OFF będzie Ci rozpędzał wiatrak przez około 2sekundy, po czym dopiero wiatrak przestanie pracować.
Przy zwiększaniu siły nawiewu na panelu będzie spadać, przy zmniejszaniu wzrastać.
Takie są zachowania przy sprawnym panelu poliftowym i wiatraku z wersji przed zmianą logiki sterowania. Te przynajmniej pamiętam. Szukałem długo czy jest panel, który wygląda jak nowy, a działa jak stary i nie znalazłem.
Reasumując - da się chwilę pojeździć z tak dziko działającym panelem, ale w zimie bym nie praktykował. Po raz odszranianie szyb się naprawdę przydaje, a po dwa plastiki zimą są kruche strasznie i naprawdę nie warto dwa razy dokopywać się do panela, skoro można to zrobić za jednym zamachem.
Po dorobieniu tego prostego układu wspomnianego wcześniej i wpięciu go pomiędzy panel a wiatrak wszystko powinno działać poprawnie.