Odp: usterka wspomagania układu kierowniczego
i ponownie moja sprawa,
W sobotę wymieniłem płyn na nowy, stary jak się okazało po oględzinach mechanika był bardzo gęsty, wymiana więc na nowy, obecnie minus -3 i zero błędów, wspomagania działa jak wcześniej.
Szkoda tylko że jak szwagier wymieniał mi silnik to tego płynu w wrześniu/październiku od razu nie wymienił.
|