Odp: Samodzielna naprawa pompy wysokiego ciśnienia CR 2.0TDCI
Kody nadane przez producenta są (powinny być) na wtryskiwaczach. Jednak jeżeli nie zaznaczono przy demontażu z których cylindrów są konkretne wtryski, to trzeba by wpisać kody jeszcze raz i odpowiednio montować wtryski.
Nie bardzo widzę, aby rozpylacze w czasie tej awarii padły. Doświadczony pompiarz kiedyś powiedział: nie ma wtrysków, które nie leją po 100 tysiącach... Ale jeżeli mocno leją, to i tak trzeba je wymienić. Problem w tym, że trzeba by też zrobić próbę przelewową, bo taka awaria niszczy przede wszystkim zaworki, a robić próbę po uruchomieniu silnika i jeszcze raz potem je wyjmować - to chyba nadmiar szczęścia.
Ja bym w tej sytuacji postarał się o włożenie dobrze zrobionych wtryskiwaczy - czyli nowe rozpylacze, ewentualnie nowe zaworki i nadane nowe kody. Czyli: oddane do specjalistycznego zakładu i duże koszty.
Drugie rozwiązanie - skoro silnik nie dymił, nie robić z wtryskami nic, włożyć je wpisując stare kody. I dopiero później robić próbę przelewową, jeżeli wyjdzie źle - zmienić samemu i zaworki i rozpylacze, potem zamontować wtryskiwacze w te same miejsca, licząc na samoadaptację.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 19-01-2016 o 17:23
|