Odp: Wady wieku dziecięcego.
Kupiłbym na pewno jeszcze raz, wahałem się między Mondeo Mk5 a Mazdą 6 (na którą dłuugo miałem chrapkę). Ostatecznie Mazda przegrała jak do niej wsiadłem, sama jazda testowa była spoko, ale cały "kokpit" wydawał się tandetniejszy i jak wsiadłem pierwszy raz do Mondeo to 2 tyg. później wyjechałem nim z salonu (mieli półroczny model, który tylko stał, miał zerowy przebieg, ale musieli go zarejestrować i za to dostałem upust 30k zł). Jedyne czego mi brakuje to gwarancji obejmującej mapy i nawigację (tak jak to jest np. w Kiach).
|