Też znam takowe,z tym że jeżdżą prawie non stop i rzadko kiedy stygnie w nich silnik.Z drugiej strony jest to już ruletka,gdyż własności smarne takiego oleju to już mogą być tylko teoretyczne. Silniki Forda technicznie są dobrze wykonane.W przeciwieństwie do silników mocno wysilonych,czy wadliwie zaprojektowanych V6,gdzie olej dla świętego spokoju należy wymieniać co 5tys km,inaczej polecą min. panewki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jeździłem Chryslerem Pacificą,z silnikiem 3.5 , po pewnym czasie,jak auta stały się bardziej popularne w Polsce,to zaczęły padać jednostki napędowe,przyczyna to dość wyczulony konstrukcyjnie silnik. Wymiana olejowa musiała następować co 5tys km, inaczej ryzyko uszkodzenia wzrastało 10x krotnie. Ktoś ,kto wymieniał olej co 15-20tys km,często nie doczekał kolejnej wymiany. Podobnie z uturbionych silnikach Toyoty 1.8 benzyna, wyciśnięte 200KM ,lecz po przekroczeniu przebiegu między wymianami oleju, rzędu 15tys kończyło się stukami i remontem.