Cytat:
|
Mineło 8 miesięcy od zakupu i nadal mam banana na twarzy jak tylko pomyślę, że mam gdzieś pojechać moim MK5. Zakupione jako auto prywatne za własne ciężko zarobione pieniądze.
Nie żałuję, i kupiłbym jeszcze raz!
Jedynie lekkie modyfikacje w konfiguracji (np. lepsze audio). Nawet tego ciężkiego w utrzymaniu koloru panther black bym nie zmieniał.
Pzdr.
|
Na temat audio chętnie podyskutuję.
Moim zdaniem dopłata za wersję z 12 głośnikami to porażka!
Kupiłem taką i gra o kilka klas gorzej nić poprzedni MK4 z audio premium.
Bas mocny z subwoofera ale cóż z tego jak go słychać dopiero przy dużym wzmocnieniu - średnio od połowy reg głośności.
Poza tym bas jest twardy, płytki , brak mu głębi i miekkości z MK4.
Przyczyna to nie tylko głośniki, których skolko ugodno.
Są gorszej jakości niż w MK4
Podstawowym problemem jest korekcja systemu audio Sync II made in SONY.
W MK4 był bardzo cielkawy regulator głośności fizjologicznej - loudness
W MK 5 - brak.!
Zatem zrozumiałe dlaczego przy delikatnym i cichym słuchaniu - w benzynie sczególnie - brak jest całkiem porządnych basów, szczególnie tych najniższych poniżej 30-40 Hz.
NIe chcę mięc dyskoteki ale przyjemne subtelne i pełne słuchanie na długich trasach.
Postanowiłem tak jak wielu niezadowolonych użytkowników Fusion i Mondeo MK5 w Stanach, Niemczech i Anglii - wywalić fabryczny wzmacniacz subwoofera, dać porządny monoblok lub mostek 300-400W wraz z odpowiednią zwrotnicą, regulowanym flltrem, ew. kondensatorem - ale przede wszystkim zdalnym regulatorem wzmocnienia ( umieszczę np. pod siedzeniem)
Jak trzeba będzie to zmienię tez głośnik w subwooferze na lepszy.
Ale to wszystko poczeka do wiosny...