Witam,
Byłem na diagnozie komputerowej, okazało się, że wystąpił błąd zbyt niskiego ciśnienia paliwa, po wykasowaniu błędów - przejechałem kilka km, komputer znowu podłączony i błędów żadnych już nie ma. Kupiłem na wszelki wypadek gruszkę do paliwa, którą już założyłem na przewodzie doprowadzającym paliwo. Samochód stał na mrozie -5 z 2h i znowu problem z odpaleniem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. mimo, że pompowałem gruszką paliwo.
Proszę o pomoc, co to może być? Tak jak wcześniej pisałem problem występuje tylko jak jest mróz na dworze, jak jest ciepło odpala bez problemu. Po odpaleniu nie ma żadnych objawów typu falujące obroty, spadek mocy, szarpanie czy cokolwiek. Czy może to być nie wiem, zacinający się regulator ciśnienia? Bądź czujnik ciśnienia paliwa? Ale dlaczego wtedy jest problem z odpaleniem na zimnym silniku? Jak silnik jest ciepły odpala bez problemu...
Nie wiem już co robić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.