Odp: Mondeo HEV, czyli hybryda
Dzięki za odpowiedź. Powiem szczerze że bardziej od spalania interesowałoby mnie jednak spojrzenie przechodniów na bezszelestnie poruszające się auto no i może zabawa z tymi bateriami w korku. Kiedyś widziałem (a nie słyszałem) wyjeżdżającego cichutko spod fajnej posesji lexusa LS hybrydę i bardzo mnie to zaintrygowało. Oczywiście nie porywam się na takiego lexusa a jeśli już to ewentualnie na toyotkę ( no może mundka) hybrydę jako takie drugie autko miejskie, stąd moje pytania, czy ten silnik spalinowy przynajmniej na starcie lub parkingu nie psuje uroku bezszelestnego autka.
|