Cytat:
|
Miałeś po prostu fart. Mój znajomy pakuje grube tysiące rocznie w utrzymanie swojego A6 z 2.5TDi Poza tym co innego utrzymanie w miarę prostego konstrukcyjne A6 z początku wieku, a co innego utrzymanie A6 C7. Samochód premium to i koszty są premium.
|
e tam farta, poprostu trzeba umiec kupic, niektorzy patrza na wyplakowany srodek niski czytaj cofany przebieg i lsniący lakier (swieżo po lakierowaniu i polerce) w takim A6 C5 podstawa to dobre wałki rozrzadu, tam wiecej nic sie nie psuło, ja jak kupowalem to przy obu A6-tkach przy zakupie zrzucalem pokrywy zaworow zeby sprawdzic stan wałkow, mało kto sie na to godzil tak swoją drogą, a dzis czytam ze w Audi 2-3 letnie trzeba kase ładowac, jesli ja miałbym wybierać miedzy nowym MkV a np. używana A6-tka czy inna "premiumką" w tej cenie to napewno wybrałbym MkV, napewno nie kupiłbym nowego Passata bo Passaty dobre skonczyły sie w 1996r,