Witam Panowie,
Przewertowalem calutkie forum szukajac wskazowek jak rozwiazac moj problem. Niestety nie znalazlem informacji na temat tego by ktos mial podobny problem jak ja.
W duzym skrocie, od jakiegos czasu w moje auto huczy jak sowa, ale to huczenie dochodzi z tylu samochodu.
Ewidetnie huczenie jest tam przenoszone, jeden z mechanikow stwierdzil ze to padajce turbo. Faktem jest, ze odglos ten powstaje w okolicach 2 tys obrotow ale nie w momencie gdy zwiekszam predkosc,
ale w momencie gdy zmieniam bieg (zrzucam) lub odpuszczam gaz na biegu. Slychac bajeranckie huczenie sowy. I co najlepsze slychac to z tylu auta, najlepiej slyszalne jest na dodatkowych siedzeniach z tylu.
Dzwieku tego nie ma gdy stoje i przegazuje, nie ma gdy se kulam na luzie.
W pliku dzwiekowym slychac to 3,4 razy, dodaje gaz - odpuszczam - momentalnie z tylu uuuuu huuuuu i tak za kazdym razem.
Z tym problemem zwiazane jest zapewne to ze co 2,3 dni wywala mi usterke silnika i blad P2263. Po restarcie po bledzie nie ma sladu.
Czy ktos moglby potwierdzic, ze problem z turbina moze sie przenosic w taki sposob na tyl samochodu? Poprzez wydech? Bardzo zaluje ze nie znam sie na mechanice samochodow
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ford Smax 2.0 TDci 143 kuce 2008r bez DPFa.
odglosow mozna posluchac tutaj
https://www.youtube.com/watch?v=AAzD...ature=youtu.be