Witam dawno mnie tu nie było więc na początku chce się przywitać.
Nie tak dawno stałem się posiadaczem s maxa 2.2 tdci z 2009 no i zaczęły się problemy a mianowicie po kilku dniach od zakupu zaniepokoiła mnie pompa wspomagania (mechaniczna) która dość ciężko pracowała a w dodatku przy skrecie do oporu piszczala wiec myślę wymienię płyn, co się później okazało gdzie bym nie popatrzył gdzie nie zadzwonił to w układzie piszą, mówią, ze ma być płyn zielony, a ja mam jakiś czerwony i na 100% było coś kombinowane bo na zbiorniku jest naklejka z data z 2013 roku ktoś wymieniał zbiornik i zapewne płyn na czerwony ale po co!? Między czasie czytałem post tu na forum odnośnie wymiany płynu na ori forda i ze po wymianie na ten plyn wspomaganie wysiadlo ale po zalaniu febi zaczęło hulac.
OK dałem sobie spokój z płynem myślę nie będę ryzykował ale po sprawdzeniu układu kierowniczego okazało się ze jest luz na maglownicy. W skrócie mechanik wymienił magiel na zregenerowany zalał płynem taki jaki dostałem w zestawie z maglem w sklepie czyli comma zielony kompatybilny ze specyfikacja forda. Odebrałem auto wczoraj od mechanika wszystko ładnie działalo w warsztacie poprawnie po ujechaniu moze 5km na skrzyżowaniu chwilowy brak wspomagania jakos dojechałem do domu. Chwilami było wspomaganie chwilami nie jak wspomaganie działało to płyn w zbiorniku wirowal jak wspomaganie przestawało działać płyn stał w miejscu. Krecilem kiera w prawo w lewo celem odpowietrzenia około pół godziny nic nie pomogło na samym końcu wspomaganie całkiem przestało działać i płyn stał w zbiorniku.
Dzisiaj za to zapaliłem auto patrze??? i! działa przejechałem około 5km pokręciłem kilka razy w prawo w lewo i zaczęła pompa jeczec tak jakby się zacierala. Płyn gorący aż parowalo ze zbiornika miał około 90 stopni może lepiej. Jak dodawał gazu i Krecilem to kilka razy przystawilo mi kierownicę. Moim zdaniem do wymiany zostaje pompa ktoś zalał płyn czerwony mineralny był gesty i lepiej smarowal teraz zalałem taki jaki ma być i porostu pompa jest juz wyrobiona i się zaciera. Może też być tak że zielony płyn ogólnie jest za rzadki a fabrycznie ma iść płyn czerwony ale dlaczego w manualu pisze tylko o płynie zielonym forda do wszystkich s max-ow. Następna opcja to przekładnia źle zregenerowana ale dlaczego pompa halasuje na gorącym silniku. Może ktoś przerabial to i coś wie na ten temat będę bardzo wdzięczny. Wiem ze 1.8 tdci posiada pompę mechaniczna może ktoś z forumowiczów który ma w swoim esie mechaniczną pompe sprawdzi jaki ma u siebie płyn bo jeśli macie w mechanicznych pompach oryginalnie zielony to wyklucze od razu problem z płynem tylko do wymiany pozostanie pompa.
Nagrałem filmik link poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=xrDbfraA5eE
Dziękuję serdecznie za pomoc.