Re: Błąd poduszek powietrznych po wymianie
Obiecałem, że jak zakończę temat wymiany poduszek to napiszę o tym, być może komuś w przyszłości to pomoże.
Czujnik zamówiłem i przystąpiłem do szukania pozostałości po nim w związce. Zdemontowałem więc zderzak i reflektory żeby mieć lepszy do niej dostęp. W wiązce ani śladu ale zastanawiały mnie kable z wtyczką od zamka maski. Kolor przewodów w wiązce się zgadzał, które zresztą były skręcone ze sobą. Myślę sobie podłączę tą wtyczkę do czujnika i tak nie mam nic do stracenia. Okazało się, że był to strzał w 10. Cóż... trzeba było to spróbować od razu zanim człowiek odkręcił zderzak i rozbebeszył wiązkę. Oczywiście wyszło na to, że mechanik założył pas przedni od MK1 sprzed liftingu gdzie nie było czujnika, więc trzeba było mu wygospodarować nowe miejsce.
Mechanik twierdzi, że przekładali bebechy 1:1, czyli wynika z tego, że wtyczka od czujnika zderzeniowego była wpięta do zamka przedniego. Co nie zmienia faktu, że po pierwszym dzwonie ktoś wyciął czujnik z softu sterownika poduszek.
Dzięki wszystkim za pomoc.
|