Cytat:
|
Bardzo celna uwaga... Takiej się - szczerze mówiąc - nie spodziewałem...
Jak to mówią: You've made my day, Dude!
Masz może jeszcze jakieś inne, równie trafne?
Napisałem w swoim poście, że do dewastacji atrapy doprowadził POPRZEDNI właściciel.
Dodałem też, że w mojej ocenie ten element jest wyjątkowo źle zaprojektowany, bo chcąc otworzyć maskę auta ODRUCHOWO (czyli tak, jak w innych samochodach) chwytasz za dolną część atrapy (jedną ręką), by jednocześnie drugą ręką przesunąć w lewo "języczek" uchwytu zamka. Oczywiście można się przyzwyczaić i do tego - czyli chwytać za dół elementu blaszanego maski - obok atrapy (po jej lewej lub prawej stronie).
Wydaje mi się, że byłoby lepiej, gdyby atrapa była w swej dolnej części przymocowana do jakiegoś chociażby płaskownika - to wzmocniłoby jej konstrukcję i uchroniło wielu posiadaczy Fusionów przed mimowolnym uszkadzaniem swoich aut - nawet mimo szczegółowego stosowania się do takich "cennych" porad jak chociażby Twoja.
Dzięki za poświęcenie mi czasu i poradę, która jest naprawdę genialna w swej prostocie.
PS: Czekam na reakcję kogoś, kto potrafi czytać ze zrozumieniem.
|
Poczytaj inne moje wpisy, to zobaczysz wtedy moje porady.
Jestem o wiele dłużej na tym forum, a ty widocznie zarejestrowałeś się tylko po to, aby uzyskać poradę w tej jednej sprawie i stąd zniknąć. Pewnie nie jestem tak genialny i błyskotliwy jak ty, za co z góry przepraszam i proszę o wybaczenie...
P.S. Dobrze, że podkreśliłeś wielkimi literami tego poprzedniego właściciela i to, o co ci chodzi.
Na koniec uwaga do ciebie - na tym forum nie obrzucamy się błotem, jak może miałeś w zwyczaju na forum miłośników aut z charakterystycznymi widłami w znaczku.