|
ford::average
Zarejestrowany: 10-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta VII
Silnik: 1.0 100KM EcoBoost
Rocznik: 2018
Postów: 62
|
Odp: Focus MK3 i MK3FL - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyc
Hej, rozkminiłem focusa ostatnimi czasy, niebawem dowiem się jaki mam budżet na nowe auto służbowe i mam 3 opcje, mondeo, focus i astra V. Jeśli mi nie starczy na mondzia to pojedynek będzie między kompaktami. Naoglądałem się już jednego i drugiego i oba auta budzą u mnie umiarkowaną sympatię, są to z grubsza podobne auta a jednak zupełnie inne koncepcje:
-focus: Sylwetka nie podoba mi się z zewnątrz (aha, w grę wchodzą tylko kombi), ma zupełnie zwyczajną linię, często spotykaną i nie budzącą żadnych emocji.. wizualnie w środku wygląda na plastikowe, a jednak: materiały są w dotyku dużo przyjemniejsze niż wyglądają, pozycja za kierownicą jest świetna, fotele sztywne i dobrze otulają, kierownica wysoko i na wprost jak w rajdówce co przekłada się na legendarne prowadzenie, ciekawe silniki, w sumie każdy powyżej 110KM jest tu i ówdzie chwalony, rzadko krytykowany... może SYNC2 wygląda imponująco ale faktycznie obsługa jest toporna.. dobrze zaprojektowany system schowków i kilkupoziomowego podłokietnika środkowego. Nie podobają mi się nawiewy i pozycja przełączników szyb, muszę łokieć wpychać koło słupka albo odchylać się w prawo żeby ich sięgnąć. Klamki, drzwi i klapa chodzą idealnie. Widoczność jest niezła. Manetka biegów jest tam gdzie powinna. Podsumowując, auto sprawia lepsze wrażenie jak się wsiądzie niż w broszurkach, czy patrząc "przez szybkę".
-Astra V natomiast... świetny design, nawet kombi jest zgrabne, potężny bagażnik, mnóstwo bajerów - nowocześniejsze radio, auto tańsze więc można więcej do niego dopchać do limitu kwotowego... a jednak! W salonie czar prysł, i pryskał dalej z każdym zapoznaniem się z autem. "Droga" deska rozdzielcza i kokpit z bliska wydały mi się tandetne, czarne błyszczące plastiki łapią odciski palców i kurz a są centralnie przed twarzą pasażera i w miejscach takich jak uchwyty na drzwiach, materiały nie są tak przyjemne w dotyku jak wyglądają, twarde powierzchnie pod łokciami, zwłaszcza drzwi. Schowek w przesuwnym podłokietniku mały i można go otworzyć dopiero po odsunięciu podłokietnika do tyłu, a wtedy ciężko do niego zajrzeć.. uchwyty na napoje nie budzą mojego przekonania, przestrzeń kierowcy jak dla mnie jest przekombinowana. Ładna ale niefunkcjonalna. Z tyłu jest ciasno, nie ma środkowego podłokietnika opuszczanego z oparcia (nie ma go nawet w opcji za dopłatą...), twarde plastiki drzwi. Astrą nie jeździłem, ale nie spodziewałbym się żeby zagroziła pozycji focusa w temacie radości z jazdy. Aha i w Astrze w manetce skrzyni manualnej pierścień do wrzucania wstecznego jest zastąpiony przyciskiem wystającym w dół z przedniej wypukłej części manetki, czyli jest dokładnie pod palcami gdy pewnie chwytamy manetkę żeby zmienić bieg z nieparzystych na parzyste. Nie czuć go dopiero kiedy ciągnie się za samą krawędź, jak dystyngowana dama, hehe. Dopiero po jego wciśnięciu, powierzchnia guzika zlewa się z kształtem reszty manetki. No dla mnie to kanał. I widziałem w salonie ten patent jeszcze w innych autach opla. Dla zawodowego parkingowego piękna sprawa, ale ile razy na co dzień wrzucamy wsteczny.. Mnie by to wkurzało 99% czasu! Zostaje wybrać automat. Co prawda w astrze to jest klasyczny hydrokinetyk, w najmocniejszym dieslu tylko 136KM... diesel bi-turbo 160KM na razie jest tylko w manualu. Jest jeszcze benzyna w automacie 150KM ale u mnie wchodzi w grę tylko diesel. Focus w dieslu ma powershifta dwusprzęgłowego ze 150km silniczkiem... i tu dla mnie focus znów wygrywa. I bardzo wychodzi na przód.
Podsumowując astrę, historia odwrotna niż w focusie, auto świetnie wygląda a w "dotyku" rozczarowuje. Dziś byłem w fordzie odświeżyć odczucie focusa i mondeo, focus wita i zachęca do niezłej zabawy. Przyjemnie czuję się w środku i szybko znajduję wygodną pozycję za kierownicą. Niestety, chwilę później idę w inną część salonu, wita mnie imponująca sylwetka mondeo, wsiadam z bananem na ustach za kierownicę, a mondeo mówi: "Witaj w domu, czuj się komfortowo, jak u siebie!"
....No i się czuję! Jak mi nie starczy na mondzia to zwariuję.. choć koło ratunkowe z focusa to wcale nie kiepskie wyjście z sytuacji!
Bump:
Fajny temat, z pewnością z czasem rozwinie się jak ten o mondeo mk5..
pozdrawiam wszystkich analizujących ten segment aut!
Ostatnio edytowane przez Touch'n'go ; 11-02-2016 o 23:46
Powód: błędy
|