11-02-2016, 23:36
|
#53
|
|
ford::professional
Imię: Jacek
Zarejestrowany: 09-09-2014
Skąd: Poznań
Model: C-max/Galaxy/Mondeo/S-max
Silnik: 1.8TDCI/1,9TDI/2.0TDCI/1.8TDCI
Rocznik: 2006 / 2001 / 2005/2006
Postów: 1,035
|
Odp: 1.8 TDDi - gaśnie podczas jazdy
Za dużo też nie można, mimo że wtedy jest wszystko ładnie smarowane i silnik ładnie mruczy to wzrasta spalanie i nagar osadzający sie w silniku. Poniżej ciekawy opis:
Cytat:
Problemem (pomijając 'polską' jakość paliwa) są wyśrubowane przez UE wymogi odnośnie zawartości siarki w ON. Bez siarki paliwo staje się 'suche', jak benzyna. Kiedy pompy CR w autach sprzed kilku (kilkunastu nawet, bo wtedy pojawiały się już powoli CR) lat były projektowane i produkowane, obowiązywały inne normy i można było przyjąć, że pompa będzie pracować prawidłowo. Z czasem przyszły obostrzenia, zawartość siarki w ON zmniejszyła się (moja unia, taka piękna) i pompa zwyczajnie z przebiegiem zaczyna się powoli, acz sukcesywnie zacierać. Pompa produkuje wtedy charakterystyczne 'złote wiórki', przez brak smarowania, czyli przez tarcie. Wiórki przelatują później z pompy przez wtryskiwacze do cylindrów. Oczywiście nikt nie mówi o ogromnych ilościach, ale czasami da się zauważyć na dnia obudowy filtra paliwa złote wiórki z pompy.
Rozwiązaniem w obecnych czasach jest dolewanie oleju 2T (popularnie nazywanego MIXOLem). Tylko proszę nie posądzać tutaj nikogo o druciarstwo. Zaczęło się od znalezienia przez jednego z użytkowników forum Avensis, na jakimś niemieckim forum tematu o dolewaniu tegoż oleju do ON (w proporcji 1:200 - 1:250). Niemcy zlecili jakieś badania i wyszła poprawa smarowania bodaj o ok. 20%, czy 25%. Test był robiony z tego co kojarzę na oleju Liqui Moly 1052 (nie, to nie reklama). Następnie użytkownicy forum Avensisa wraz u forumowiczami Peugeot Klub zrzucili się na ponowne badania. Były trzy próbki - jedna zwykły ON, druga ON + 2T (nie pamiętam jakiej marki, być może Orlen Platinum Moto 2T, w proporcji 1:200), trzecia ON + 2T (1:300). Przy 1:300 wyniki były ciut gorsze, jak przy 1:200. Przyjmuje się, że najlepszą poprawę smarowności uzyskuje się przy domieszce 1:200-1:250. Sam leję Orlen Platinum do każdego tankowania (szczególnie zimą) i delikatnie poprawiły mi się korekcje wtryskiwaczy i nie wywala mi (jak wcześniej raz na kilka miesięcy) błędu zbyt niskiego ciśnienia na pompie wysokiego ciśnienia.
|
|
|
|