Też tak myślę, poza tym jak jadę i jest ciepły silnik to spoko. Dziś byłem jeszcze u znajomego mechaniora i wyczaił mi taki dziwny właśnie dźwięk z okolicy paska osprzętu. Co dziwne, słychać to najbardziej jak się zamknie maskę i kucnie przed autem w okolicach grilla z logo forda, właśnie takie łu łu łu, ale ten dźwięk to pamiętam że towarzyszy mi od lat, i mimo wymiany rolek nigdy nie znikał, a wymieniane były: napinacz, rolka prowadząca, pompa wodna, łożysko klimy, łożyska w altku i tym niby sprzęgiełku - nie sprzęgiełku. Jedyne co nie ruszałem to pompa wspomagania i koło pasowe wału
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dodatkowo, zauważyłem że przewody od nadmiaru na wtryskach lekko się przecierają na oplocie i są już trochę twarde, jaki polecacie dobry wąż kupić, bo podobno na rynku jest sporo shitu, który nie wytrzymuje próby czasu. Jaka tam jest średnica wewnętrzna tych przewodów?